Niewiele dotąd przeczytałam o produktach Sukin na Waszych blogach, choć z tego co pamiętam z odżywką proteinową zetknęła się już Pati z Kosmetycznej Wyspy. Byłam ciekawa asortymentu tej australijskiej marki, której celem jest zaoferowanie naturalnych produktów o wysokiej jakości.
Sukin kusi nas linią kosmetyków do twarzy i ciała- serią złuszczająca, nawilżającą oraz dezodorantami, produktami do pielęgnacji dłoni, włosów i ust. Marka ta posiada również asortyment anti-aging oparty o innowacyjne substancje aktywne oraz artykuły dla wrażliwej skóry dzieci.
Kiedy zobaczyłam w TKmaxx szampon i odżywkę tej marki, nie mogłam nie zaprosić ich do swojej łazienki.
Wybrałam Protein Shampoo z wzmacniającymi białkami roślinnymi, awokado, jojobą, różą i witaminą E utrzymującą nawilżenie włosów.
Produkt nadaje się do cienkich włosów, więc uznałam, że jest stworzony dla mnie !
Sukin oferuje nam kosmetyki wolne od agresywnych środków chemicznych takich jak SLS, SLES, syntetycznych środków zapachowych, detergentów, glikolu propylenowego, sztucznych barwników, trietanoloaminy, olejów mineralnych, EDTA oraz parabenów.
Do kompletu wybrałam delikatną odżywkę Nourishing Conditioner do włosów normalnych i wrażliwej skóry głowy.
Odżywka zwiększa objętość i połysk, zapobiegając plątaniu włosów. Łączy delikatny napar z aloesu, pokrzywy, skrzypu polnego i łopianu z olejami z dzikiej róży, awokado, jojoby i sezamu.
Skład wydaje się być idealny :
Za każdy z produktów zapłacilam 39zł. Szampon i odżywka mają aż 500ml.
Pierwsze testy wypadły obiecująco !
Czy znacie asortyment marki Sukin ?
Pozdrawiam,
Weronika



