Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 kwietnia 2016

Klapp Repacell 24h Antiage Luxurious Cream

Wreszcie nadeszła wiosna, a wraz z nią ciepły powiew wiatru, stonowane świeże odcienie przyrody, wszechogarniająca lekkość, łagodność i budzenie się do życia.

To, w jaki sposób nasza skóra przyjmie pierwsze promienie słońca i nabierze blasku będzie głównie zależeć od tego, jak przygotowałyśmy ją przez zimę.
Wszechobecny kult piękna wymusza na nas pościg za wieczną młodością, bycie doskonałą w każdym calu. Czas upływa, jednak na przekór niemu, genom , stresowi i czynnikom środowiskowym JA chcę pięknie i powoli się starzeć :)

Do znudzenia piszę, mówię, powtarzam i podkreślam, że lubię być na bieżąco z nowościami w dziedzinie kosmetologii i medycyny estetycznej. Przyglądam się materiałom prasowym marek, czytam wywiady ze specjalistami, artykuły i publikacje.
Jedną z marek, które od dawna kojarzyłam z pism o tematyce anti-aging była marka Klapp. Kilka lat temu przyjrzałam się ofercie marki i wybrałam preparaty z kwasem hialuronowym z serii X-Treme. Nie zrobiły na mnie wrażenia. 
O marce na długo zapomniałam. Planowane zabiegi w gabinecie kosmetycznym odłożyłam na odległe później (czytaj być może nigdy).

Do tej samej rzeki się nie wchodzi, ale ... podjęłam ryzyko w lutym. W łazience zamieszkał 24h Antiage Luxurious Cream z serii Repacell.



Repacell to linia kosmetyków bazująca na komórkowych badaniach telomerazy - enzymu, który określany jest enzymem młodości. W produktach tej serii zawarto kompleks TCR3-PLUS , który chroni telomery w dzień i w nocy zachowując długowieczność komórek , a tym samym przedłużając im życie. Krem zwiększa poziom nawilżenia i elastyczność skóry. Kontury twarzy oraz struktura skóry jest wzmocniona i napięta.

Przy regularnym stosowaniu pierwsze zmiany widoczne są już po 14 dniach:


  • zmniejszają się objawy starzenia
  • poprawia się napięcie skóry
  • zmarszczki są zredukowane , skóra wygładzona
  • zwiększa się poziom wody w naskórku


Kosmetyki Repacell są dostępne w 5 wersjach dostosowanych do rodzaju skóry (normalnej, wrażliwej, dojrzałej, mieszanej, suchej). Nie zawierają parabenów, PEG, olejów mineralnych i silikonów.

Mój krem zawierał dodatkowo ekstrakt z trzciny i igieł sosny, które zapewniają ukojenie i ochronę wrażliwej cerze. 




Krem otrzymujemy w opakowaniu kartonowym, które wyścielone jest materiałem. Produkt umieszczony jest w taki sposób, że nie migruje po kartoniku. Plastikowe opakowanie kremu jest poręczne i przykuwa wzrok kryształkami zatopionymi w wieczku. Wyróżnia się na tle innych produktów na łazienkowej półce.









Kremu używałam dwa razy dziennie przez 2 miesiące. Ma on konsystencję lekkiej śmietanki, wchłania się bardzo szybko, nie powodując uczucia ściągnięcia (moja zmora !). Nie powodował podrażnień, nałożony blisko oczu nie wywoływał łzawienia. Utrzymywał nawilżenie skóry (w ciągu dnia gdy jestem poza domem, w pracy zmywam twarz wodą termalną i nakładam emulsję Sensai, rano nakładam serum pod krem).
Produkt jest bardzo wydajny i naprawdę świetnie się rozprowadza na twarzy. Jedynym minusem, który muszę mu przyznać to zapach, który jak na mój nos jest nieco zbyt intensywny. Na szczęście krótko utrzymuje się na skórze a ja zdążyłam się do niego przyzwyczaić. Stosowanie kremu uważam za bardzo przyjemny etap w pielęgnacji.
Obietnice producenta pokrywają się z tym, co mogłam zaobserwować na swojej skórze. Głębokich zmarszczek nie posiadam, więc tego aspektu nie ocenię.

Krem polecę cerom wrażliwym, naczynkowym.

Marka Klapp zainteresowała mnie na tyle, by przyjrzeć się bliżej kremowi pod oczy Kiwicha- wypatrujcie wpisu za jakiś czas :)

Czy miałyście do czynienia z tą marką ?
Jakie są Wasze wrażenia?

Weronika




środa, 27 stycznia 2016

La Mer The Moisturizing Cream

Krem legenda. Krem, który się kocha albo nienawidzi. Porównywany z kremem Nivea, oceniany i opisywany już wiele razy. 

Założyciel La Mer, Doktor Max Huber, docenił uzdrawiającą moc oceanu i oparł na właściwościach alg morskich recepturę kremu przywracającego zdrowy wygląd poparzonej skóry.W swoich kosmetykach La Mer stosuje wyłącznie algi zebrane ręcznie.

Krem nawilżający zawiera składnik odżywczy The Miracle Broth, który wpływa na zmianę struktury skóry-wnika w jej powierzchnię, aby uzupełnić zasoby wilgoci. Skóra po regeneracji promieniuje pełnią energii i młodzieńczą świeżością.

W czerwcu 2015 roku  Świętując Światowy Dzień Oceanów La Mer przygotował coroczną, limitowaną edycję legendarnego Crème de la Mer, w opakowaniu inspirowanym podwodnym życiem. Kremy te były dostępne w perfumeriach Douglas - w warszawskiej Arkadii i poznańskiej Galerii Stary Browar.




Krem otrzymujemy w 100ml słoiku. Jego konsystencja jest gęsta i tępa, wchłania się długo, ale nawilżenie jest wyczuwalne. Kremu używam na noc 2- 3 razy w tygodniu lub wtedy, gdy czuję że skóra go potrzebuje. 
Przed zakupem czytałam recenzję tego produktu na beautypedii i miałam obawy czy opisywany przez recenzentów składnik taki jak olejek eukaliptusowy rzeczywiście może  wywoływać podrażnienia- moje obawy nie znalazły na szczęście uzasadnienia.





Krem nie przypadnie do gustu wszystkim. Cerom tłustym prawdopodobnie bliżej będzie do wersji gel, a mieszanym soft. 




Jestem zadowolona, że mam go na półce. Mojej cerze bardzo służy :)

Jaki jest Twój ulubiony krem do twarzy?




niedziela, 19 kwietnia 2015

Dlaczego lubię Ich Troje

Cześć Dziewczyny,


Obecnie na topie jest lekki glow, dziewczęcy rumieniec i wiatr we włosach. Nic dziwnego- wiosna !
Gdybym miała wpisać się w wyżej wymieniony kanon, to byłoby to możliwe tylko wówczas, gdy jestem spóźniona  i biegnę jak szalona, by wreszcie wcisnąć się na tzw. śledzia do niebawem odjeżdżającego autobusu.
Zima pozostawiła niestety na mojej twarzy obraz nędzy i rozpaczy- szarość, wiotkość i odwodnienie.

Zajrzałam do apteki,by ratować swój nędzny los i wyszłam z trójcą Bioderma Hydrabio.


Wybrałam krem w wersji Riche- czyli na bogato ;) Tonik znam już jakiś czas i to moje kolejne opakowanie (tak! porzuciłam Clarinsa !) Mleczek do twarzy nie lubię, ale jak zestaw, to zestaw.

Seria ta przewidziana jest dla skóry odwodnionej i bardzo odwodnionej. Zawiera Aquagenium- opatentowany przez Biodermę innowacyjny kompleks reaktywujący proces nawilżania skóry i pomagający zatrzymać wodę w jej powierzchniowych warstwach, co pozwala skórze zachować naturalną równowagę i przywrócić jej naturalną zdolność nawilżania.






Toniku i kremu używam dwa razy dziennie. Mleczka tylko do wieczornej pielęgnacji, rankiem lubię używać wody micelarnej. 

Trudno mi przestawić się na oczyszczanie twarzy mleczkiem, ale jakoś daję radę. Tonizowanie cery jest dla mnie przyjemnością, gdyż ani przez moment nie czuję ściągnięcia i nie obserwuję zaczerwienienia skóry.
Wieczorem pod krem nakładam serum nawilżające (o nim innym razem).
Krem w wersji Riche jest treściwy, ale nie pozostawia tłustego filmu na twarzy. Po jego użyciu czuję się komfortowo i już po chwili mogę nakładać makijaż.

Linia ta służy mojej cerze. Jeszcze nie wyszłam na prostą, ale zmierzam w dobrym kierunku.

Uwaga! Dla obawiających się parafiny jej zawartość w kremie może zniechęcić do zakupu. Póki co, u mnie nic się nie dzieje :)

Co u Was po zimie?

Ściskam,

Weronika





środa, 2 kwietnia 2014

Zdenkowany Lierac Coherence

Cześć kwietniowo :)

Z góry przepraszam Was Czytelniczki za tylko jedno zdjęcie, które zamieszczę poniżej, ale straszna ze mnie gapa i wyrzuciłam już opakowanie ;///

Co prawda mam już magiczną "3" z przodu, ale ten produkt skierowany jest dla kobiet około czterdziestego roku życia i wchodzi w skład serii korygującej zmarszczki i poprawiającej jędrność skóry.
Mowa o Liftingującym kremie ujędrniającym na dzień i na noc, Coherence, Lierac.



Cytując informacje ze strony producenta :


Około czterdziestego roku życia, zmniejsza się ilość kolagenu III, białka odpowiedzialnego za jędrność charakterystyczną dla skóry młodej. Skóra właściwa staje się cieńsza, następuje utrata elastyczności, kontury twarzy stają się mniej wyraźne. Zmarszczki zaczynają się pogłębiać.
Korzystając z najnowszych osiągnięć naukowych w serii COHÉRENCE zastosowano wektory syntezy kolagenu III (ASC III) i połączono je z działaniem kwasu hialuronowego. Komórki na nowo podejmują produkcję kolagenu III - białka charakterystycznego dla skóry młodej. Skóra staje się gładka i  zregenerowana, owal twarzy wymodelowany, a objawy starzenia mniej widoczne.
 Aksamitny krem wygładza zmarszczki i wzmacnia cerę dzięki unikalnej recepturze, która pomaga przeprogramować syntezę składników nadających skórze jędrność:
  • ASC III - aktywator syntezy kolagenu III (4%) -przywraca skórze spoistość i właściwości budowy skóry młodej. Zastosowanie czynnika stymulującego syntezę kolagenu III daje możliwość podjęcia przez fibroblasty przerwanej już produkcji tego białka 
  • KWAS HIALURONOWY - długotrwale nawilża skórę i intensywnie wygładza zmarszczki
  • Kompleks witamin C, E, B5 oraz B6 -  regenerują, chronią przed przyspieszonym starzeniem i szkodliwym wpływem wolnych rodników. Nadają skórze promienny i zdrowy wygląd
  • Masło shea - intensywnie odżywia i regeneruje
  • Magnez - przyspiesza nocną regenerację

Krem stosowałam na dzień i na noc. Miał on niezwykle ciekawą konsystencję- był jednocześnie bogaty, ale nie obciążający. Idealnie współgrał z nałożonym podkładem i utrzymywał nawilżenie skóry przez cały dzień. Zapach był subtelny i ledwie wyczuwalny. 

Stosowanie tego produktu było zdecydowaną przyjemnością. Niestety dość kosztowną, bo 50ml kremu to wydatek około 170zł ( w hebe 230zł).

Niedawno poddałam się badaniu skóry, również tej wokół oczu, a wyniki mnie zaskoczyły. Nie jest najgorzej- moje zmarszczki nie wynikają z utraty sprężystości włókien kolagenowych, a niestety z odwodnienia. Zaleceniem dermokonsultantki było odpowiednie nawilżenie cery, a z preparatami liftingującymi czy ujędrniającymi mogę przywitać się dopiero za jakiś czas.

W jakiej kondycji jest Wasza skóra?

Ściskam,

Wera





niedziela, 2 marca 2014

Lancaster Aquamilk idealny krem pod makijaż

Cześć,

dzisiaj kilka słów o kremie, który chętnie nakładam pod makijaż.
Jest nim Lancaster Aquamilk Fluid do pielęgnacji na dzień .



Jest to skutecznie nawilżający krem na dzień. Zawiera kwas mlekowy,olej słonecznikowy, mleczko ryżowe, miód i kokos.Zapewnia 24-godzinne nawilżenie, głębokie odżywienie i ochronę. Krem ma lekką konsystencję.


Fluid ten nakładam pod makijaż i muszę przyznać, że w tej roli spisuje się idealnie. Szybko się wchłania, pozostawia efekt satynowej cery i dobrze współgra z podkładem czy kremem BB/CC :)

Używany solo daje mojej suchej skórze nieco za mało komfortu, choć bez uczucia ściągnięcia.

Bardzo podoba mi się opakowanie kremu- świetnie działająca pompka, estetyczna buteleczka z matowego szkła cieszy moje oko.

Jest bardzo wydajny, gdyż dwie pompki wystarczą by uraczyć twarz lekkim mleczkiem. Produkt ma delikatny zapach, z czego jestem niezmiernie zadowolona, gdyż jak już pewnie wiecie (bo trąbię o tym tu i tam), nie przepadam za intensywnymi aromatami, zwłaszcza kokosowymi/waniliowymi/miodowymi/mlecznymi ;)


Czy miałyście okazję używać Aquamilk?

Buziaki,

Weronika

niedziela, 16 lutego 2014

Jak się nie dać szarzyźnie

Cześć,

Ani ciepło, ani zimno. Trochę szaro- nie tylko na dworze. Jak walczę z widocznym zmęczeniem na mojej twarzy?

1.Odświeżam i aktywuję cerę

Z pomocą Płynu lawendowego do twarzy Fitomed.



Płyn posiada atomizer i można psikać preparat bezpośrednio, jednak dla mnie krople są zbyt duże i zamiast zraszania czuję jakbym chlapała się cieczą, więc nanoszę go na wacik i przecieram twarz 2 razy dziennie.




Płyn nie pozostawia uczucia ściągnięcia. Zapach na pewno nie przypadnie do gustu wszystkim używającym- jest specyficzny. Na pewno nie przypomina preparatu na mole, ale jest intensywnie ziołowy. 
Lubię używać płynu Fitomedu w ciągu dnia. W zapasie mam jeszcze płyn z kwiatem pomarańczy.

200ml płynu kosztuje ok 13zł.

2.Nawilżam 

Walczę z przesuszoną skórą Kremem z płatków róży Dr Hauschka.



Jest to naprawdę treściwy preparat ochronno- odżywczy na dzień. Jest to najczęsciej wybierany produkt z arsenału Dr'a Hauschki- prawdziwy klasyk :)
Wyciagi z owoców dzikiej róży,wosk kwiatowy oraz olejek różany tworzą delikatną powłokę ochronną; olej z orzechów shea i wyciąg z awokado chronią przed utratą wilgoci.
Skóra z tendencją do podrażnień i zaburzeń naczyniowych zyskuje dzięki kremowi z płatków róży delikatną i trwałą powłokę ochronną. 
Skład: aqua, arachis hypogaea, althaea officinalis, cera flava, persea gratissima, hypericum perforatum, butyrospermum parkii, lecithin, parfum, citronellol, geraniol, linalool, limonene, citral, farnesol, benzyl alcohol, eugenol, rosa gallica, rosa canina. (wizaz.pl)


Kosmetyk ten odznacza się przyjemnym zapachem i dokonale nawilża. Zwolenniczkom szybkiego wchłaniania nie przypadnie do gustu- jest dosyć ciężki i długo pozostaje na skórze.

30ml/65zł.

3.Koloruję i odżywiam

Etap uwielbienia dla soków marchewkowych mam za sobą - nawet zdarzyło mi się kiedyś z nimi przesadzić, zatem sięgam po Odżywczą maskę karotenową Ava Laboratorium.
Blisko mojego miejsca zamieszkania mam do dyspozycji stoisko z zaopatrzeniem dla gabinetów kosmetycznych, więc lubię tam zaglądać.




Maska wygładza, nawilża, odżywia skórę nadając jej zdrowy koloryt.

Składniki aktywne: Olej sojowy, witaminy A. E, F, H’, wyciąg z marchwi - bogaty w beta-karoten i inne karotenoidy, będące źródłem prowitaminy A, wyciąg z orzeszków ziemnych zawierający: nienasycone kwasy tłuszczowe, związki mineralne, witaminę E oraz witaminy z grupy B, ekstrakt z czerwonej kapusty (zwierający beta-karoten, witaminę C, bioflawionoidy), alantoina.

Stosuję ją 2 razy w tygodniu. Nie wymaga zmywania. Ma przyjemny zapach i konsystencję kremu. Zapewne podzielę się nią z koleżankami, gdyż od chwili otwarcia należy zużyć ją w ciągu 2 miesięcy.

200ml maski kosztuje około 30zł.

Jakie są Wasze sposoby na poprawienie stanu cery ?

Ściskam,

Wera

niedziela, 19 stycznia 2014

AA Eco Krem łagodzący z rokitnikem



Hej,



Rokitnik od wieków używany jest jako składnik preparatów nawilżających. Oleje z rokitnika zawierają wysokie stężenie kwasu palmitynowego, który jest odpowiedzialny za szybszą regenerację naskórka i ziarninowanie ran.

Wyciągi z rokitnika stosowane są w kosmetyce do pielęgnacji skóry uszkodzonej przez promienie słoneczne (łagodzi tany zapalne). Wchodzą w skład środków kosmetycznych używanych do pielęgnacji skóry zniszczonej, przesuszonej i łuszczącej się. Ze względu na dużą zawartość witaminy C flawonów i flawonoidów w owocach, rokitnik jest cennym składnikiem preparatów likwidujących przebarwienia skóry, wykorzystywany jest do produkcji preparatów, do opalania się jako naturalny bloker promieni UVA i UVB 
(z dbamozdrowie.pl)


Właściwości tej rośliny bardzo mnie zaintrygowały, więc z miłą chęcią sprawiłam sobie 
 Krem łagodzący Oceanic z serii AA Eco.




Chroni on przed niekorzystnym oddziaływaniem środowiska, poprawiając mikrocyrkulację redukuje zaczerwienienia oraz łagodzi podrażnienia skóry. 

Olej z nasion passiflory, będący źródłem kwasu linolowego, stymuluje odbudowę skóry przywracając jej jędrność i elastyczność.

Masło shea odżywia, długotrwale nawilża, intensywnie regeneruje skórę oraz tworzy na niej delikatny film ochronny.

Skład: Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Parfum, Dicaprylyl Carbonate, Cetyl Alcohol, Glycerin, Myristyl Myristate, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, Glyceryl Stearate Citrate, Passiflora Incarnata Seed Oil, Hippophae Rhamnoides Oil, Cucurbita Pepo Seed Extract, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Citric Acid, Glyceryl Caprylate. (wizaz.pl)

Za 50ml zapłacimy okolo 35zl. Produkt otrzymujemy w szklanym słoiczku.



Krem ma przyjemną konsystencję, jest lekki, dla mnie praktycznie bezzapachowy, choć niektóre recenzentki określiły go jako mdły. 

Zbiera pozytywne recenzje- Dziewczyny opisują, iż dobrze poradził sobie z suchymi skórkami, wygładza i nawilża. Idealnie współgra z podkładem- nie roluje się i nie lepi.

I tutaj muszę zgłosić stanowczy sprzeciw. Po nałożeniu kremu moja twarz reaguje ściągnięciem- zwłaszcza na szczytach policzków 
(czy istnieje takie anatomiczne określenie?:) 
 Nie wyobrażam sobie nie nałożyć na niego bardziej treściwego kremu, 
by czuć komfort i ukojenie.
Może sprawdziłby się w mniej wymagających porach roku?


Nie kupię ponownie.
Szkoda, liczyłam na przyjemny eko-krem, który uspokoi moją skórę w czasie intensywnych zmian temperatur i wilgotności powietrza.

Czy miałyście z nim do czynienia?

wtorek, 3 grudnia 2013

Odwiedziny w dm



Hej

nareszcie miałam okazję zajrzeć do drogerii dm i wziąć do łapek wszystkie "dobroci", 
o których przeczytałam na Waszych blogach.
Trochę błądziłam zanim wybrałam co kupię- języka niemieckiego uczyłam się w liceum, ale to już dawne zamierzchłe czasy :) 
Jako że do drogerii wpadłam w Brnie, więc i po czesku nie bardzo rozumiałam o czym mówią nalepki na produktach :)

Spokojnie, wiem które to kremy do twarzy, które do ciała i żele pod prysznic :)

Na początek Alverde
Zawsze kiedy czytam, oglądam filmy na yt słysząc tę nazwę na myśl przychodzi mi Megilounge :) Ona zawsze znajduje perełki pielęgnacyjne czy makijażowe :)

Z kremów do twarzy wybrałam : rumiankowy krem na dzień do cery wrażliwej oraz krem odżywczy z awokado do skory bardzo suchej. Szukałam właściwie maseczki do twarzy, ale nie trafiłam/nie widziałam innej poza peelingiem do twarzy ;//

Dla Mamy przywiozłam krem na dzień i krem na noc z dziką różą :) Podarowałam jej niedawno mgiełkę różaną L'occitane, więc pozostanie w aurze kwiatowej ;)

Ponieważ zapakowałam sobie odlewkę szamponu do włosów, a woda z czeskich kranów nie bardzo mi słuzyła ;) sprawiłam sobie odżywkę do włosów z aloesem i hibiskusem (jestem po kilku użyciach i efekty są obiecujące ).



Krem pod oczy z passiflorą planowałam zużyć sama, ale chyba jeszcze jestem na niego za młoda (jupi!)- oddam Mamie.

Och, i tu będę wzdychać. 
Masło do ciała z wyciągiem z miodowego melona- mój absolutny ulubieniec od tygodnia :) Urzekł mnie zapach tego masła, polubiłam konsystencję i nawilżające działanie. Stosowałam masło na przesuszone dłonie, łokcie i spisało się bardzo dobrze.



Nie omieszkałam zaopatrzyć się w produkty Balea

Do mojego koszyka powędrowały:
  • balsam ochronny do ciała, 
  • woda do twarzy z rumiankiem i miodowym melonem, 
  • żel pod prysznic w piance o zapachu egzotycznych owoców
  •  brzoskwiniowy sorbet pod prysznic
































Jak się spisują, opowiem gdy na dobre zaadaptują się w mojej łazience :)


Jestem zadowolona z odwiedzin w drogerii. Na pewno sprawiłabym sobie więcej tych rarytasków, gdyby tylko walizka zgodziła się pomieścić je wszystkie :)

Jakie są Wasze ulubione produkty Alverde i Balea?

Pozdrawiam,

Weronika

sobota, 21 września 2013

Łupy z TkMaxx'a

Hej,



nareszcie wolny weekend ! Dzisiaj w Warszawie pojawiło się słoneczko, co nastroiło mnie pozytywnie i skłoniło do odwiedzenia sklepu TkMaxx :)

Strasznie lubię buszować po strefie kosmetycznej, zupełnie nie odnajduję się w tej ciuchowej :)
Dzisiaj znalazłam kilka drobiazgów dla siebie.



Saito, Double effect, Multi C Vitamin serum
serum jest przeznaczone dla każdego typu skóry.
Zabezpiecza skórę przed środowiskiem zewnętrznym, poprawia jej wygląd. Zawiera wysoką koncentrację witaminy C, która stymuluje produkcję kolagenu.Wyjątkowo skuteczna formuła, wzbogacona o składniki nawilżające, witaminy A, E i F i relaksujące składniki. Zawiera filtry słoneczne.




W swoim składzie produkt zawiera : Aqua, Methyl Gluceth-20, Propylene Glycol, Saccharide Isomerate, porphyridium, Glycerin, PEG-2M, Triethanolamine, Carbomer, Glyceryl Stearate, Silica, Urea, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Ascorbic Avid, Caprylic, Potassium Sorbate, Methylparaben, Polymethylmethacrylate, Propylparaben, Witch Hazel, Phenoxyethanol, Propyl/Butylparaben, Benzyl alcohol, Methylsothiazolionone, Fragrance, Alpfa Isomethyl Ionone, Amyl Cinnamal, Benzyzl salicilate, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Linalool.

50ml/ 34,90zł  (nie jestem znawcą składów- ale trochę mnie przeraża ilość składników :)


O produktach poniżej czytałam na wizaz.pl i nie wahałam się ani chwili pakując je do koszyka :



Zestaw Organix Natural Skin Collection (69,90zł):

Nawilżający krem na dzień 50ml

Odżywczy krem na noc 50ml
Serum liftingujace pod oczy 30ml

Nawilżający krem na dzień 50ml
Aktywny krem na dzień pielęgnuję i nawilża skórę twarzy. Krem dostarcza skórze odmładzające właściwości szwajcarskich roślin Edelweiss, Artemisia i Szanta. Te lecznicze rośliny zwalniają proces starzenia się skóry, zapobiegają powstawaniu zmarszczek głębokich oraz poprawiają elastyczność i witalność skóry. Chronią przed procesem stresu oksydacyjnego i reakcjami wywołanymi przez promieniowanie UV.

Rośliny działają  kojąco na podrażnioną skórę.

Krem nawilżający zawiera :

-witaminę E,
-olej jojoba, 
-oliwę z oliwek,
-skwalen,
-masło Shea
-aloes

Sposób użycia: Krem stosować na oczyszczoną skórę twarzy na dzień.
Skład INCI: Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Squalane, Glyceryl Stearate SE, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Cetyl Alcohol, Propanediol, Glycerin Isoamyl Laurate, Isoamyl Cocoate, Simmondsia Chinesis (Jojoba) Seed Oil*, Olea Europea (Olive) Oil*, Leontopodium Alpinum Flower Extract*, Artemisia Umbelliformis Extract*, Marrubium Vulgare Extract*, Saccaride Isomerate, Tocopheryl Acetate, Aqua, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Stearoyl Glutamate, Glyceryl Caprylate, Parfum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Benzoic Acid.
98.89% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego.

78.46% wszystkich składników pochodzi z upraw ekologicznych. (organeo.pl)
Odżywczy krem na noc 50ml
Odżywczy krem na noc zapewnia maksymalną ochronę skórze twarzy.
Krem zawiera szwajcarskie rośliny:

-Imperatoria znaną z przeciwzapalnych właściwości;

-Szanta chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV.
Wraz z olejkami z:
-organicznych  oliwek, 
-makadamii,
-jojobą
-skwalenem  
odżywiają i chronią skórę przed utratą wilgoci.
Odżywczy krem na noc zawiera także organiczne masło shea, organiczny aloes i witamine E. Składniki te poprawiają wygląd skóry, nadają jej blask i młody wygląd.

Sposób użycia: Nakładać na oczyszczoną skórę twarzy na noc.

Rada: Dla uzyskania maksymalnego efektu, polecamy zastosowanie serum ochronnego przed nałozeniem kremu.
Skład szczegółowy:
Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Squalane, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate SE, Butyrospermum Parkii* (Shea Butter), Glyceryl Oleate, Glyceryl Stearate, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate,Glycerin, Marrubium Vulgare Extract*, Saccharide Isomerate, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Peucedanum Ostruthium Leaf Extract*, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Beeswax*, Parfum  (Fragrance), Tocopheryl Acetate, Aqua (Water), Gluconolactone, Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Benzyl Alcohol.
*) Składniki pochodzące z upraw ekologicznych.

98.75% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego.

78.24% wszystkich składników pochodzi z upraw ekologicznych.


Serum liftingujace pod oczy 30ml

Serum z efektem natychmiastowego liftingu.

Zawiera wysokie stężenie szwajcarskich roślin:
- Imperatoria, składnik o silnym dzialaniu przeciwzapalnym;
- Szanta chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV;
- Edelweiss, składnik pobudza metabolity do ochrony skóry; 
- Artemisia ma silne działanie antyoksydacyjne, chroni skórę przed stresem oksydacyjnym.
Działanie wszystkich składników jest naukowo udowodnione.
Efekt liftingu jest wynikiem optymalnego połączeniem dwóch składników.
Hydrolizia polisacharydowa oraz 100% organiczny składnik pochodzący z gumy arabskiej - drzewa, które rośnie w Afryce. Efekt jest wyraźnie widoczny, zwłaszcza na policzkach i na "kurzych łapkach" w okolicy oczu.
Sposób użycia: Serum nakładać na oczyszczoną skórę twarzy.
Skład szczegółowy: 
Aloa Barbadensis Leaf Juice*, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Hydrolyzed Rhizobian Gum, Acacia Senegal Gum, Peucedanum Ostruthium Leaf Extract*, Marrubium Vulgare Extract*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Leontopodium Alpinum Flower Extract*, Artemisia Umbelliformis Extract*, Xanthan Gum, Saccharide Isomerate, Squalane, Glycerin, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Glyceryl Stearate SE, Parfum (Fragrance), Tocopheryl Acetate, Aqua (Water),Alcohol, Benzyl Alcohol, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzoic Acid.
*) Składniki pochodzące z upraw ekologicznych.

98.86% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego.

88.30% wszystkich składników pochodzi z upraw ekologicznych.

Produkty Organix nie zawierają  :
- parabenów,
- glikolu,
- sztucznych barwników
- silikonu
- Phenoxyethanolu
- PEG i SLS
 
Kosmetyki mają fizjologiczne pH i są hypoalergiczne. 
Już dziś zaczynam stosować !



I jeszcze coś dla oka :



A właściwie do rąk:


Mydło kosztowało 24,90zł



Czy lubicie polować na okazje w TkMaxx'ie?

Ściskam,

Weronika