Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 grudnia 2013

Odwiedziny w dm



Hej

nareszcie miałam okazję zajrzeć do drogerii dm i wziąć do łapek wszystkie "dobroci", 
o których przeczytałam na Waszych blogach.
Trochę błądziłam zanim wybrałam co kupię- języka niemieckiego uczyłam się w liceum, ale to już dawne zamierzchłe czasy :) 
Jako że do drogerii wpadłam w Brnie, więc i po czesku nie bardzo rozumiałam o czym mówią nalepki na produktach :)

Spokojnie, wiem które to kremy do twarzy, które do ciała i żele pod prysznic :)

Na początek Alverde
Zawsze kiedy czytam, oglądam filmy na yt słysząc tę nazwę na myśl przychodzi mi Megilounge :) Ona zawsze znajduje perełki pielęgnacyjne czy makijażowe :)

Z kremów do twarzy wybrałam : rumiankowy krem na dzień do cery wrażliwej oraz krem odżywczy z awokado do skory bardzo suchej. Szukałam właściwie maseczki do twarzy, ale nie trafiłam/nie widziałam innej poza peelingiem do twarzy ;//

Dla Mamy przywiozłam krem na dzień i krem na noc z dziką różą :) Podarowałam jej niedawno mgiełkę różaną L'occitane, więc pozostanie w aurze kwiatowej ;)

Ponieważ zapakowałam sobie odlewkę szamponu do włosów, a woda z czeskich kranów nie bardzo mi słuzyła ;) sprawiłam sobie odżywkę do włosów z aloesem i hibiskusem (jestem po kilku użyciach i efekty są obiecujące ).



Krem pod oczy z passiflorą planowałam zużyć sama, ale chyba jeszcze jestem na niego za młoda (jupi!)- oddam Mamie.

Och, i tu będę wzdychać. 
Masło do ciała z wyciągiem z miodowego melona- mój absolutny ulubieniec od tygodnia :) Urzekł mnie zapach tego masła, polubiłam konsystencję i nawilżające działanie. Stosowałam masło na przesuszone dłonie, łokcie i spisało się bardzo dobrze.



Nie omieszkałam zaopatrzyć się w produkty Balea

Do mojego koszyka powędrowały:
  • balsam ochronny do ciała, 
  • woda do twarzy z rumiankiem i miodowym melonem, 
  • żel pod prysznic w piance o zapachu egzotycznych owoców
  •  brzoskwiniowy sorbet pod prysznic
































Jak się spisują, opowiem gdy na dobre zaadaptują się w mojej łazience :)


Jestem zadowolona z odwiedzin w drogerii. Na pewno sprawiłabym sobie więcej tych rarytasków, gdyby tylko walizka zgodziła się pomieścić je wszystkie :)

Jakie są Wasze ulubione produkty Alverde i Balea?

Pozdrawiam,

Weronika

czwartek, 22 sierpnia 2013

Opleć się bluszczem

Hej,

wczoraj czytałam u Aliny alinarose.pl o sposobach pozbycia się znienawidzonego cellulitu. Ilekroć patrze w lustro, to przypomina mi się reklama telewizyjna preparatu Vichy, gdzie kobieta ściąga z siebie takie jakby rajtuzy cellulitowe :) Ja też tak chcę !
Obecnie używam balsamu antycellulitowego Farmony- Bluszcz. 
Jest to produkt dobrze nawilżający, mający sprawić, iż pomarańczowa skórka zostanie wyraźnie zredukowana a sylwetka wyszczuplona.
Stosuję go dopiero 2 tygodnie, ale już się polubiliśmy.
 Mam wrażenie, że moja skóra go pije. 
Produkt zawiera roślinne skladniki i inutec-naturalną inulinę , która ma działanie nawilżające (choć kojarzy mi się ze składnikiem regulujacym florę jelit :).
 Dodatkowo znajdziemy też ekstrakt z bluszczu poprawiający ukrwienie skóry, kofeinę i koenzym Q. 
Nie zawiera alkoholu, sztucznych barwników, formaldehydu i parabenów. 
Bluszcz kupiłam w empiku :) Kosztował 9,90zł (250ml).


Znacie ten produkt?
Jakie są Wasze ulubione preparaty antycellulitowe?

Ściskam,

Wera