Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sampar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sampar. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 lutego 2014

Walka z cieniami pod oczami

Hej,


Żyłam sobie dotąd w błogiej nieświadomości do czasu, gdy w ciągu 2 tygodni aż trzy osoby nie zwróciły mi uwagi, iż rozmazuje mi się tusz. Pierwszą osobą, od której usłyszałam , że powinnam zmienić kosmetyk do rzęs była moja mama, która odwiedziła nas przed Świętami. Prychnęłam tylko, bo moja mascara sprawdzała się w ekstremalnych warunkach i niby dlaczego ot tak miałaby się zbuntować. Koleżanka z pracy na migi pokazała mi, że czas przejść się do lustra, bo coś odciska się wokół oczu. Popędziłam czym prędzej przejrzeć swoją twarz, by ze zdziwieniem stwierdzić, że nic na niej nie ma. Z kolei kolejna znajoma po kilku dniach stwierdziła, że słodkie ze mnie "pandziątko".
Hmm, o co chodzi?

Kiedy przyjrzałam się sobie w świetle dziennym, bez makijażu, na spokojnie zobaczyłam to, o czym mówiły. Mam okropne, sine cienie pod oczami. 
Skąd się wzięły? Nie mam pojęcia, ale rzeczywiście są widoczne.
Grudzień i styczeń nie należały do miesięcy kiedy sprzyjał mi los w sprawach zawodowych i zdrowotnych, ale żeby aż tak?

Ok- nie wysypiam się. 
Ok- źle się odżywiam. 
Ok-jestem zestresowana. 
Ok- jem więcej soli niż wszyscy, których znam. 
Ok- piję mało wody. 

Do tej pory moja pielęgnacja okolic oczu była nastawiona na nawilżanie. Choćby się waliło i paliło, nie jestem w stanie usnąć bez nałożonego wcześniej żelu czy kremu pod oczy.

 Używałam :





Floslek, Krem pod oczy do skóry wrażliwej z aktywnym kompleksem roślinnym wzmacniającym funkcje ochronne skóry. 

Zawarte w kremie olej z róży i wyciąg z algi morskiej (Laminaria hyperborea) nawilżają, łagodzą, odżywiają i regenerują komórki naskórka, wspomagają syntezę kolagenu, zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się skóry - witamina E głęboko, intensywnie nawilża i odpowiednio natłuszcza - krem delikatnie chłodzi skórę i daje uczucie odprężenia. Lekka konsystencja kremu sprawia, że bardzo szybko się wchłania. Jest bardzo dobrze tolerowany, nie powoduje podrażnień skóry typu zaczerwienienie, obrzęk, pieczenie, mrowienie, świąd. Nie drażni okolic oczu.
Systematycznie stosowany wyraźnie poprawia wygląd skóry – wygładza i zwiększa jej napięcie, dzięki czemu zmarszczki i tzw. „worki” stają się mniej widoczne.

Skład :Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Glyceryl Polymethacrylate, Aleuritic Acid, Faex, Glycoproteins, Propylene Glycol, Rosa Canina Fruit Oil, Cetearyl Alcohol, Butylene Glycol, Laminaria Hyperborea Extract, Tocopheryl Acetate, Euphrasia Officinalis Extract, PEG-8, Caprylyl Glycol, Helianthus Annuus Seed Extract, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, Hedera Helix Leaf/Stem Extract, Phytic Acid, Sodium Polyacrylate, Phenoxyethanol, Triethanolamine, Panthenol, Carbomer, Allantoin, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA.

I wszystko pięknie się działo, byłam z tego produktu naprawdę zadowolona.

W tak zwanym międzyczasie dorwałam także Sylveco, Łagodzący krem pod oczy,
przeznaczony do codziennej pielęgnacji wrażliwej i delikatnej skóry wokół oczu. W jego składzie znalazły się ekstrakty z kory brzozy, chabru bławatka oraz świetlika, które działają łagodząco, kojąco i zmniejszają obrzęki. Dzięki specjalnie dobranej, bezzapachowej formule, krem poprawia strukturę skóry, przywracając jej właściwy poziom nawilżenia oraz sprężystość. Usuwa objawy zmęczenia i zaczerwienienia, hamuje procesy starzenia się skóry.

skład : woda, olej z pestek winogron, olej sojowy, sorbitan stearate &sucrose cocoate, masło shea, skwalan, triglicerydy kwasy kaprylowego i kaprynowego, stearynian glicerolu, olej arganowy, kwasstearynowy, alkohol cetylostearynowy, ekstrakt ze świetlika łąkowego, chabru bławatka, alkohol benzylowy, wit e, betulina, guma ksantanowa, lupeol, kwas oleanolowy.


Nie miałam do niego zastrzeżeń, współpracowało nam się dobrze.

Wzięłam sobie jednak komentarze do serca i postanowiłam zadziałać na sińce pod oczami.
Chodzę wcześniej spać. I... to byłoby na tyle ze zmiany nawyków ;)
Zaopatrzyłam się w małych pomocników :


Sampar Glamour Shot Eyes błyskawiczny reduktor cieni. W minutę ma zredukować cienie i kurze łapki, rozjaśnić kontur oka. Zawiera kwas hialuronowy, producent obiecuje redukcję zmarszczek o 20% po 4 tygodniach stosowania. 
Formuła kosmetyku jest bardzo przyjemna- jest to lekki żelo-krem, który nakładamy pędzelko-puszkiem pod oczy na nawilżoną skórę. Wchłania się błyskawicznie. Niestety nie współpracuje ze wszystkimi fluidami i o tym informuje nas ulotka dołączona do opakowania. Czy zauważyłam różnicę po zastosowaniu preparatu? Jeszcze nie...
Mażę się pod jednym okiem, czekam i porównuję :)


Składając zamówienie na doz.pl (szukałam żeli i maści na blizny po pogryzieniu przez kota), skusiłam się na  Oillan, Hydroaktywny żel pod oczy




Hydro-aktywny żel pod oczy polecany jest do pielęgnacji skóry wokół oczu, dla osób borykających się z suchą, odwodnioną i wrażliwą skórą. Żel może być także stosowany przy różnych schorzeniach dermatologicznych m.in. przy łuszczycy i trądziku różowatym. Zawarte w nim składniki aktywne wiążą wodę w naskórku, utrzymując dzięki temu prawidłowy poziom nawilżenia skóry. Ponadto preparat działa ujędrniająco na skórę, wygładza zmarszczki i poprawia mikrokrążenie. Łagodzi podrażnienia i niweluje obrzęki i cienie pod oczami.

Składniki aktywne zawarte w żelu:

Kwas hialuronowy – jest naturalnym składnikiem mukopolisacharydów, wchodzących w skład skóry właściwej. Posiada ogromne zdolności wiązania się z cząsteczkami wody, a tym samym właściwego nawilżania skóry. Działa regenerująco i wygładzająco na skórę. Ze względu na swoje właściwości stosowany jest często w preparatach przeznaczonych dla skóry suchej i odwodnionej, a także do cery ze skłonnością do tworzenia się zmarszczek.

Alantoina – jest pochodną kwasu moczowego. Ma właściwości zmiękczające, regenerujące oraz przyśpiesza gojenie się ran. Uznawana za naturalny czynnik nawilżający znajdujący się w skórze. Polecana do pielęgnacji skóry wrażliwej, gdyż łagodzi podrażnienia. Substancja ta przeciwdziała nadmiernemu rogowaceniu skóry, dzięki czemu doskonale nadaje się do preparatów przeznaczonych do cery tłustej i trądzikowej.

Skład : Aqua, Glycerin, Propylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Centella Asiatica Extract, Hesperidin Methyl Chalcone, Dipeptide-2, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Steareth-20, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Allantoin, Carbomer, Caprylyl Glycol, Triethanolamine, Phenethyl Alcohol, Butylene Glycol. (ekobieca.pl)


Dołączyłam także Korres, krem pod oczy Wild Rose SPF15






Kosmetyki serii Wild Rose zawierają olejek z dzikiej róży, który jest bardzo dobrym źródłem witaminy C. Kwas askorbinowy ma działanie naprawcze, wygładza drobne zmarszczki oraz rozjaśnia przebarwienia. Owoce dzikiej róży zawierają również kwas linolowy, który sprzyja regeneracji naskórka, utrzymaniu nawilżenia oraz tworzy warstwę ochronną.

Skład:
Aqua/Water/Eau, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Octocrylene, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Caprylic/Capric Triglyceride, Triheptanoin, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Betaine, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Coco-Glucoside, Sodium Stearoyl Glutamate, Sucrose Distearate, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Butylene Glycol, Distarch Phosphate, Ethylhexylglycerin, Glycine Soja (Soybean) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Hydroxyethylcellulose, Lactic Acid, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Olea Europaea (Olive) Oil Unsaponifiables, Panthenol, Parfum (Fragrance), Phenoxyethanol, Rhodiola Rosea Root Extract,Rosa Canina Fruit Oil, Rosa Moschata Seed Oil, Rosa Rubiginosa Seed Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Saccharomyces/Xylinum/ Black Tea Ferment, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum.


Kosmetyk ten wybrano najlepszym kremem pod oczy 2013 roku wg amerykańskiego portalu sheknows.com (wg lavande.com.pl)

Używam go po wieczornym demakijażu. Na początku stosowania czułam delikatne pieczenie. Na efekty muszę jeszcze poczekać, ale mam nadzieję, że nadejdą...


Póki co zmieniłam też tusz na wersję wodoodporną ;)

Jak wygląda Wasza pielęgnacja okolic oczu?

Pozdrawiam,

Weronika

niedziela, 17 listopada 2013

Mój ulubiony peeling do twarzy

Hej,

Już nie pamiętam pod iloma recenzjami peelingów napisałam, że jestem absolutnie oczarowana Musującym peelingiem enzymatycznym Sampar. Miałam okazję przetestować solidną próbkę, którą otrzymałam w Sephorze.
Po sampla peelingu Sampar wybrałam się z pełną premedytacją, gdyż musiałam przekonać się czy ochy i achy nad tym produktem w prasie kobiecej nie są przesadzone...

No dobra, nie są. Piałam z zachwytu po jednokrotnym teście, po kilkukrotnym omal się nie rozpłakałam gdy moim oczom ukazało się denko pojemniczka. Co więcej, w tak zwanym międzyczasie miałam sporo innych wydatków, więc niemożliwe było zebranie kwoty 289/299zł na to cudeńko.


Peeling ma postać żelu, który podczas kontaktu z wodą zmienia się w delikatną piankę. Ma zapach ziołowy, a właściwie ziołowo-herbaciany. Bardzo przypadł mi do gustu. Twarz po użyciu jest przyjemnie miękka i oczyszczona. Ach...

Niedługo potem natknęłam się na produkty Orientany. Najpierw poczytałam o nich na blogach, potem odwiedziłam drogerię Jasmin, aby przyjrzeć się im z bliska.
Mam cerę naczynkową, wrażliwą i do tej pory stosowanie peelingów ziarnistych było dla mnie przykrą koniecznością. Mam jeden niebieski zdzierak Lirene do twarzy, ale po użyciu musiałam nakładać maseczkę łagodzącą albo łagodny krem, bo czułam iż skóra jest podrażniona.
Wybrałam Naturalny Kremowy Peeling do twarzy Papaja i Żeńszeń Indyjski.
Oto co deklaruje producent :
Naturalny peeling do twarzy na bazie wyciągów roślinnych i naturalnych cząsteczek złuszczających w postaci drobinek z pestek moreli i orzecha. Naturalne drobinki złuszczają martwy naskórek, a olejki i ekstrakty roślinne pielęgnują skórę. Dodatkowo papaja zawierająca papainę – enzym złuszczający przebarwione warstwy naskórka działa jak peeling enzymatyczny. Ekstrakt z papai chroni skórę przed produkcją melaniny, wybiela piegi i przebarwienia, wygładza i oczyszcza. Papaja bogata w wiele substancji odżywczych - białek, minerałów i witamin dobrze odżywia skórę.  Ekstrakt z żeńszenia indyjskiego (ashwagandha), szeroko stosowanego w ajurwedzie, zawiera składniki aktywne takie jak fitosterole, alkaloidy, kumaryny i fenolokwasy, działające jak naturalne substancje przeciwstarzeniowe. Silne właściwości antyutleniające ashwagandhy powodują odmładzanie komórek skóry, a także gojenie uszkodzonych komórek oraz ich regenerację.
Peeling ma konsystencję kremową dzięki bazie jaką jest masło shea. Masło shea pomaga skórze utrzymać optymalny poziom nawilżenia. 
Naturalny peeling kremowy pozwala na utrzymanie jasnej, gładkiej i miękkiej skóry.



Podstawowe składniki aktywne:

OLEJ SŁONECZNIKOWY- bogaty w fosfolipidy, karoten i witaminę E. Zmiękcza, wygładza i wzmacnia skórę. Ma działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne.

DROBINKI ZIARNA MORELI I ORZECHA- drobinki usuwające zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka.

OLEJ Z KIEŁKÓW PSZENICY- bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, składniki mineralne, lecytyny, enzymy, fitosterole, karoteny. Doskonały dla skóry zniszczonej i zmęczonej.

MASŁO SHEA- bogate w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F - regeneruje i odnawia zniszczony naskórek. Wygładza i zmiękcza skórę jednocześnie chroniąc ją przed szkodliwymi czynnikami, m.in. promieniami UV. Stymuluje aktywność komórek do odmładzania. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza procesy gojenia, niweluje reakcje alergiczne. 

EKSTRAKT Z KORZENIA ASHWAGANDHA- właściwości odmładzające, odżywcze i regenerujące.

EKSTRAKT Z PAPAI- chroni skórę przed produkcją melaniny, wybiela przebarwienia, wygładza skórę i nadaje jej zdrowy koloryt.  Jest bogata w wiele substancji odżywczych, białek, minerałów i witamin. Dzięki papainie - enzymowi zawartemu w miąższu papai następuje eksfoliacja - oczyszczenie skóry z nadmiaru tłuszczu, martwych komórek naskórka, innych zanieczyszczeń. 

OLEJEK Z PESTEK GREJPFRUTA- wspomaga wzrost i regenerację naskórka, wzmacnia, odżywia i napina skórę, oczyszcza i ściąga rozszerzone pory, dział antyseptycznie, odświeża, orzeźwia i tonizuje naskórek, ogranicza tworzenie się zmarszczek.

OLEJ SEZAMOWY- silnie antyoksydacyjny. Likwiduje wolne rodniki, które niszczą kolagen i elastynę w tkance łącznej skóry właściwej.


Pełen Skład INCI: Aqua (woda), Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy), Caprylic/Capric Triglyceride (z oleju kokosowego i glicerydu), Glyceryl Stearate, Prunus Ameniaca Shell Powder (starte ziarno moreli), Juglans Regia Shell Powder (starta łuska orzecha), Plant Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter (masło shea),  Stearic Acid (kwas stearynowy z wosku), Withania Somnifera Root Extract (ekstrakt z żeńszenia indyjskiego - ashwagandha), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej z migdała), Carica Papaya Leaf Extract (ekstrakt z papai), Isopropyl Myristate (roślinny), Glyceryl Caprylate (pozyskiwany z kokosa), Cetyl Alcohol, Citrus Grandis Seed Oil (olejek z pestek grejfruta), Sesamum Indicum Oil (olejek sezamowy), Crocus Sativus Oil (olejek szafranowy), Persea Gratissima Oil (olejek z awokado), Ethylene Glycol Monostreate, Santalum Album Oil (olejek z drzewa sandałowego), Aquaxyl, Daucus Carota Sativa Seed Oil,(olejek z ziaren marchwii), Triticum Vulgare Germ Oil (olej z kiełków pszenicy), Citric Acid( kwas cytrynowy), Sodium Benzoate (z jagód),  Potassium Sorbate (z jagód).




Producent zaleca stosowanie peelingu 1- 2 razy w tygodniu.

Od czasu, gdy zaczęłam używać peelingu Orientany przestałam obsesyjnie myśleć o produkcie Sampar :) Peeling z papają i żeńszeniem całkowicie realizuje moje potrzeby w kwestii odświeżenia, oczyszczenia i wygładzenia twarzy. 
Spisuje się na 5 z plusem. Uzależnił mnie też swoim zapachem. 
Używam go regularnie z wieeelką przyjemnością.
Polecam !

 50g produktu/24zł

ps. peeling można zamówić także na stronie empiku i odebrać w wybranym salonie 
(ja skorzystałam z takiej opcji przy zamówieniu kolejnego peelingu Orientany- tym razem z algami :))


Jakie są Wasze ulubione peelingi do twarzy?

Buziaki,

Wera